Wypadek w pracy – co zrobić zanim przyjedzie karetka?

Wypadek w pracy może wydarzyć się wszędzie: w hali produkcyjnej, magazynie, biurze, sklepie, szkole, przedszkolu albo podczas wykonywania obowiązków w terenie.

Przecięcie ręki. Upadek z wysokości. Porażenie prądem. Zmiażdżenie kończyny. Nagłe zatrzymanie krążenia. Masywny krwotok.

Mogę wymieniać długo. Jedno się nie zmienia: pierwsze minuty po wypadku mają ogromne znaczenie. Karetka nie pojawi się w zakładzie pracy w kilka sekund. Zanim na miejsce dotrą ratownicy, poszkodowany jest zdany przede wszystkim na osoby, które są obok.

I właśnie wtedy pojawia się najważniejsze pytanie:

Czy Twoi pracownicy naprawdę wiedzą, co zrobić, gdy wydarzy się wypadek w pracy?

Po wypadku najważniejsze są cztery rzeczy: bezpieczeństwo, ocena stanu poszkodowanego, wezwanie pomocy i rozpoczęcie pierwszej pomocy. Naturalną reakcją wielu osób jest stres. Jedni od razu biegną do poszkodowanego, inni dzwonią po pomoc, a część stoi z boku, bo nie wie, co robić. Dlatego pierwsza pomoc w zakładzie pracy nie może opierać się na zasadzie: „jakoś to będzie”. Bez działania odbieramy poszkodowanemu szansę na zdrowie, a czasem na życie.

1. Zabezpiecz miejsce zdarzenia

Zanim podejdziesz do poszkodowanego, sprawdź, czy Tobie i innym osobom nie grozi niebezpieczeństwo.

Pracująca maszyna, prąd, ogień, substancje chemiczne, ruch wózków widłowych, pojazdy, śliska podłoga albo niestabilne elementy konstrukcji mogą doprowadzić do kolejnych obrażeń.

Najpierw zatrzymaj zagrożenie, jeśli możesz zrobić to bezpiecznie. Nie twórz kolejnego poszkodowanego.

2. Oceń stan poszkodowanego

Sprawdź, czy osoba reaguje.

Podejdź, zapytaj głośno: „Czy mnie słyszysz?”. Delikatnie potrząśnij za ramiona, jeśli sytuacja na to pozwala. Następnie sprawdź, czy oddycha prawidłowo.

Brak reakcji i brak prawidłowego oddechu to sytuacja, w której trzeba natychmiast wezwać pomoc i rozpocząć resuscytację krążeniowo-oddechową. Oficjalne materiały gov.pl wskazują, że przy osobie dorosłej należy sprawdzić bezpieczeństwo, przytomność, wezwać pomoc, sprawdzić oddech przez 10 sekund i rozpocząć RKO, gdy osoba nie oddycha prawidłowo.

 

3. Wezwij pomoc

W sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia dzwoń pod 112 Podczas rozmowy podaj:

  • dokładne miejsce zdarzenia,
  • co się stało,
  • ile osób jest poszkodowanych,
  • jaki jest stan poszkodowanego,
  • czy oddycha,
  • kto będzie czekał na karetkę,
  • jak najłatwiej dotrzeć do miejsca wypadku.

Nie rozłączaj się pierwszy. Odpowiadaj na pytania operatora lub dyspozytora i wykonuj przekazywane instrukcje. Oficjalne zalecenia podkreślają, że należy współpracować z operatorem, podać dokładną lokalizację i nie kończyć rozmowy do czasu potwierdzenia przyjęcia zgłoszenia.

4. Udziel pierwszej pomocy

Dalsze działania zależą od stanu poszkodowanego.

Może być konieczne:

  • rozpoczęcie RKO,
  • użycie defibrylatora AED,
  • zatamowanie silnego krwotoku,
  • zabezpieczenie rany,
  • ułożenie osoby nieprzytomnej, która oddycha,
  • ochrona przed wychłodzeniem,
  • kontrolowanie stanu poszkodowanego do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego.

Samo wezwanie karetki nie kończy udzielania pierwszej pomocy.

Kto powinien udzielić pierwszej pomocy w zakładzie pracy?

Pierwszej pomocy powinny udzielać osoby znajdujące się na miejscu zdarzenia, w zakresie swoich możliwości, wiedzy i bezpieczeństwa.

Pracodawca ma jednak konkretne obowiązki. Powinien zapewnić środki niezbędne do udzielania pierwszej pomocy, wyznaczyć pracowników do jej udzielania oraz zapewnić łączność ze służbami zewnętrznymi. Liczba wyznaczonych osób, ich szkolenie i wyposażenie powinny być dostosowane do rodzaju działalności, liczby pracowników oraz poziomu zagrożeń.

W praktyce oznacza to, że firma powinna wiedzieć:

  • kto udziela pierwszej pomocy,
  • gdzie znajduje się apteczka,
  • gdzie znajduje się AED, jeśli firma go posiada,
  • kto dzwoni po pomoc,
  • kto zabezpiecza miejsce zdarzenia,
  • kto prowadzi ratowników do poszkodowanego,
  • jak wygląda procedura po wypadku.

 

Procedury są ważne. Ale procedury bez ćwiczeń często zostają tylko dokumentem w segregatorze.

Najczęstszy problem? Ludzie boją się działać

Brak wiedzy to jeden problem. Drugi to strach.

Czy dobrze sprawdzam oddech?
Czy mogę użyć AED?
Czy nie zrobię komuś krzywdy?
Co, jeśli zrobię coś źle?
Czy powinienem czekać na kogoś bardziej doświadczonego?

Właśnie dlatego sama prezentacja, film instruktażowy albo krótka pogadanka nie przygotują pracownika do realnego wypadku Pierwszą pomoc trzeba ćwiczyć. Regularnie i praktycznie.

Pracownik powinien mieć możliwość:

  • wykonać RKO na fantomie,
  • użyć treningowego AED,
  • przećwiczyć tamowanie krwotoku,
  • sprawdzić, gdzie w firmie znajduje się apteczka,
  • przejść scenariusz podobny do sytuacji, która naprawdę może wydarzyć się w jego miejscu pracy.

Bo w dniu wypadku nie chodzi o to, żeby znać definicje. Chodzi o to, żeby zrobić pierwszy właściwy krok.

Dlaczego szkolenie z pierwszej pomocy powinno być dopasowane do firmy?

Nie każda firma ma takie same zagrożenia.

Inne sytuacje mogą wydarzyć się w biurze, inne w magazynie, inne w zakładzie produkcyjnym, a jeszcze inne w szkole, przedszkolu albo firmie pracującej w terenie.

Dlatego dobre szkolenie z pierwszej pomocy dla firm nie powinno wyglądać identycznie wszędzie.

W zależności od środowiska pracy szkolenie może obejmować:

  • nagłe zatrzymanie krążenia,
  • utratę przytomności,
  • użycie AED,
  • masywne krwotoki,
  • rany i amputacje,
  • zmiażdżenia,
  • upadki z wysokości,
  • oparzenia termiczne i chemiczne,
  • porażenie prądem,
  • zadławienia,
  • drgawki,
  • objawy udaru i zawału,
  • zdarzenia z udziałem maszyn, wózków widłowych lub pojazdów.

Najważniejsze pytanie brzmi:

Co naprawdę może wydarzyć się właśnie tutaj i czy pracownicy będą potrafili zareagować?

Szkolenia z pierwszej pomocy dla firm i instytucji

Prowadzę praktyczne szkolenia z pierwszej pomocy dla firm i instytucji.

Program dopasowuję do:

  • rodzaju działalności,
  • liczby pracowników,
  • stanowisk pracy,
  • realnych zagrożeń w danym miejscu,
  • dostępnego wyposażenia,
  • procedur obowiązujących w firmie.

Moim celem nie jest to, żeby pracownik po szkoleniu pamiętał definicje. Chodzi o to, żeby wiedział, co zrobić, gdy obok niego wydarzy się prawdziwy wypadek.

Chcesz zorganizować praktyczne szkolenie z pierwszej pomocy dla swoich pracowników? Skontaktuj się i opowiedz, jak wygląda Wasze środowisko pracy. Na tej podstawie przygotuję zakres szkolenia dopasowany do realnych zagrożeń w Twojej firmie.

ZAPISZ SIĘ TERAZ: 668-517-535